Login to your account

Login *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz swoje konto

Pola oznaczone * są obowiązkowe..
Imię i nazwisko *
Login *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Antyspam *

    Ambona młodych

    To miejsce czeka na Ciebie! Zarejestruj się i bądź prawdziwym redaktorem :-)
    Stwórz swój profil i umieszczaj na nim artykuły w czterech kategoriach: Oto Ja; Kościół; Świat; Rodzina.
    Podziel się swoim zdaniem z innymi!

    Cierpienie, darem na drodze do żywej wiary.

    Kilka lat temu wydawało mi się, że świat stanął w miejscu. Wydarzyło się coś czego się nie spodziewałam. Kończyłam studia, planowałam przyszłość, a w mojej głowie rodziło się wiele pomysłów. Jednak jedna sekunda sprawiła, że wszystkie plany przestały mieć znaczenie. Moja kochana mama zachorowała. Diagnoza - nowotwór złośliwy. Poczułam strach, niepewność, ogromny lęk i obawę przed najgorszym jednocześnie. Nie przyjmowałam do wiadomości, że coś może pójść nie tak, że mojej kochanej mamy za jakiś czas może zabraknąć. Wiedziałam jedno, moja mama musi żyć, ma dla kogo. Mój najmłodszy brat miał wtedy 7 lat. On najbardziej potrzebował matczynej opieki i wsparcia. Po trzech miesiącach leczenia, po pierwszej chemii usłyszałam "Proszę się przygotować na najgorsze, to kwestia najbliższych godzin, dni". Czekałam na cud, tak bardzo chciałam, prosiłam, aby Bóg wysłuchał naszą prośbę. W tych trudnych chwilach czułam, że Pan nas nie opuścił, mimo iż towarzyszył temu ogromny smutek. 15 sierpnia moja kochana mama odeszła do wieczności. Podążyła w dalszą drogę.

    Śmierć mamy była dla mnie oraz moich bliskich trudnym etapem. Bałam się, że w moim sercu zagości bunt, który sprawi, iż odwrócę się od Pana Boga. Jednakże to co wydarzyło się później miało i cały czas ma dla mnie ogromne znaczenie. Zrozumiałam, że aby być blisko mamy muszę być przede wszystkim blisko Pana Boga. Gdy otworzyłam swoje serce, zaakceptowałam to co się wydarzyło, poczułam, że życie ma sens, ogromną wartość i jest cennym darem. Niektórzy twierdzili i nadal twierdzą, że to co spotkało moją rodzinę to wielka tragedia. Kilkukrotnie słyszałam, że już nie mam mamy. Bzdura, mamę wciąż mam, tylko nie mam jej fizycznie. Nie mogę się przytulić, zadzwonić lecz mogę spojrzeć w niebo, zamknąć oczy i z nią porozmawiać. I co najważniejsze ona nadal jest w moim sercu, mojej pamięci, w pięknych wspomnieniach. Tak bardzo chciałabym, aby była szczęśliwa.

    Mimo zaakceptowania sytuacji, nie rozumiałam dlaczego spotkało to właśnie mnie i moich najbliższych. Moja mama była młoda, piękna, dobra i taką pozostanie nadal. Wspominałam wcześniej, że modliliśmy się o cud. Z biegiem czasu zrozumiałam, że modliłam się o cud dla mnie i moich bliskich, ale czy dla mojej mamy? Czy cudem dla mojej mamy nie było przejście do życia wiecznego? Tego nie wiem, ale zrozumiałam jedno, musimy nauczyć się pozwolić odejść naszym bliskim w dalszą drogę. Zatrzymując ich na siłę, mówiąc że potrzebujemy ich tutaj na ziemi, możemy sprawić, że uszczęśliwimy wyłącznie siebie, podświadomie i egoistycznie. Dlaczego? Boimy się straty, samotności. Nie zapominajmy o najważniejszym, nigdy nie będziemy sami, Bóg jest i będzie zawsze przy nas, najbliżej, choć możemy o tym zapominać

    Śmierć mojej mamy spowodowała, że wierzę. Wierzę żywą wiarą, jestem szczęśliwym człowiekiem i w moim życiu zauważam małe cuda. Staram się patrzeć na świat w pozytywnych barwach i szukać tego co dobre, a świadomość żywej relacji z Panem Bogiem jest szczęściem, którego nie sposób opisać.

    Nie bójmy zbliżyć się do Pana Boga. Podążając drogą wiary będziemy pełni szczęścia i mimo wielu trudności, damy radę. Z Panem wszystko jest możliwe. Cierpienie, którego tak bardzo się boimy, przed którym uciekamy, może skierować nasze serca w stronę Pana, a relacje z Bogiem nabiorą wartości bezcennej. 

    Oceń ten wpis:
    Życie z Jezusem, czyli wstydzić się czy nie?
    Trąd
     

    Komentarze

    Brak komentarzy
    Already Registered? Login Here
    Gość
    niedziela, 23, wrzesień 2018
    If you'd like to register, please fill in the username, password and name fields.