Login to your account

Login *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz swoje konto

Pola oznaczone * są obowiązkowe..
Imię i nazwisko *
Login *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Antyspam *

    Ambona młodych

    To miejsce czeka na Ciebie! Zarejestruj się i bądź prawdziwym redaktorem :-)
    Stwórz swój profil i umieszczaj na nim artykuły w czterech kategoriach: Oto Ja; Kościół; Świat; Rodzina.
    Podziel się swoim zdaniem z innymi!

    Muzyka pomaga nam budować silne więzi

    ikonadowzrastania

    O ważnej roli ojca i o tym, jak muzyka pomaga w budowaniu relacji rodzinnych opowiada znany muzyk multiinstrumentalista, producent muzyczny i kompozytor, prywatnie tata dziesięcioro dzieci – Joszko Broda.


    Co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu?

    Zapewnić całej mojej rodzinie szczęście, czyli żyć tak, żebyśmy kiedyś mogli wszyscy razem spotkać się w Niebie.

    Jakim ojcem był Twój tata? Czego Cię nauczył? Co razem robiliście?

    Przede wszystkim nadal jest. Ojcostwo nie jest rozdziałem, który w pewnym momencie się zamyka wraz z ukończeniem osiemnastu lat, wyprowadzką z domu czy założeniem własnej rodziny. Cały czas osoba mojego taty, który jest jednocześnie dziadkiem moich dzieci, towarzyszy mi w wielu sytuacjach i wywiera duży wpływ na moje życie. Od wczesnego dzieciństwa mój tata był dla mnie ogromnym autorytetem, mistrzem i nauczycielem. Przekazał mi miłość do gór i kultury góralskiej, która bardzo mocno związana jest ze zwykłym, codziennym życiem. Tacie zawdzięczam mój dzisiejszy zawód. To on wprowadził mnie w świat muzyki i instrumentów. Od czwartego roku życia stałem na scenie obok niego. Razem z prowadzonym przez tatę zespołem góralskim zagraliśmy ogromną ilość koncertóww całej Europie. Cały ten muzyczny kontekst istniał obok ogromnej pracy wychowawczej i pedagogicznej prowadzonej przez mojego tatę, który przede wszystkim miał na celu ukształtowanie młodego człowieka. Nasz zespół to było coś więcej niż tylko muzyka i podróże.

    Czym jest dla Ciebie Twoja rodzina?

    Można powiedzieć, że całym moim światem, gdyż większość kontekstów, w których się poruszam jest związana z moją rodziną. Idąc śladami mojego taty również włączyłem dzieci we wspólne muzykowanie. Dzięki temu przestrzeń życia prywatnego przenika się z przestrzenią związaną z pracą. Wpływa to korzystnie na tworzenie silnych więzi. Dzięki tym więziom możemy czuć się pewnie.

    Jesteś ojcem dziesięciorga dzieci. Co dla ciebie oznacza ojcostwo?

    Ojcostwo to cel, wyzwanie, latarnia morska. Jestem artystą i mógłbym cały swój czas poświęcić na granie i tworzenie czyli na to, co sprawia mi ogromną przyjemność. Bycie ojcem wymaga odpowiedzialności, a odpowiedzialność polega na tym, że nie robi się tego, na co się ma ochotę, tylko robi się to, co trzeba. Bycie ojcem sprawia też, że mam poczucie, że moja misja życiowa ma ogromną wagę. To, co robię ma wpływ na życie najważniejszych dla mnie osób.

    Czy widzisz jakaś różnica w byciu ojcem dla dziewczynki i w byciu ojcem dla chłopców?

    Mam dziewięciu synów i tylko jedną córeczkę, więc siłą rzeczy jest ona dla mnie kimś szczególnym. Zdecydowanie potrzebuje zupełnie innego podejścia, więcej cierpliwości i delikatności.

    Jak być dobrym ojcem dla dziesięciorga dzieci?

    Najważniejsze jest to, żeby być, czyli żeby poświęcać dzieciom swój czas i swoją uwagę. Przy takiej gromadce dzieci trzeba pilnować indywidualnego podejścia do każdego z nich. Myślę, że samo stawianie sobie tego pytania w różnych sytuacjach, które przychodzą każdego dnia już dużo daje. Jeśli w codzienności zamiast pytania: „Jak pozbyć się problemu?", pytam „Jak być dobrym ojcem?", to odpowiedź się znajdzie.

    Jak dajecie sobie radę z konfliktami i trudnymi sytuacjami? Czy macie na to jakieś swoje sposoby?

    Mamy na ten temat zwrotkę w jednej z piosenek:

    „Są problemy i kłopoty, nawet mali wiedzą o tym, ale gdy jesteśmy razem, łatwiej jest za każdym razem."

    Myślę, że te słowa dobrze streszczają to, co myślę na ten temat. W sytuacjach trudnych i konfliktowych pierwszą rzeczą jest przekonanie zainteresowanych do tego, że lepiej będzie jeśli problem zostanie rozwiązany - jeśli jest wola, by załatwić sprawę, to nie ma problemu ze znalezieniem dobrego wyjścia. Oprócz tego bardzo ważny jest szacunek, ale jednocześnie posiadanie dystansu do samego siebie.

    Co chcesz swoim dzieciom przekazać?

    Oczywiście mówię im, co jest dla mnie największą wartością, ale jestem przekonany, że najważniejsze jest, żeby przekazać dzieciom jak najwięcej miłości. Im więcej prawdziwej miłości otrzymają, tym szybciej będą mogły w życiu dokonać własnych i właściwych wyborów.

    Jak spędzasz czas z dziećmi?

    Mój czas z dziećmi nie ogranicza się wyłącznie do tak zwanego wolnego czasu związanego z odpoczynkiem. Tak się złożyło, że jestem obecny również, gdy wykonują swoje obowiązki, uczą się i towarzyszą mi w kontekstach związanych z pracą. W wolnych chwilach jeździmy na koncerty, słuchamy muzyki, chodzimy na wyprawy, albo po prostu nic nie robimy spędzając ze sobą czas.

    Dużo razem pracujecie – zarówno z dziećmi, jak z Twoją żoną Deborą. Czy to Was zbliża? Czy Twoje dzieci też interesują się muzyką?

    Muzyka pomaga nam budować silne więzi. Jest kolejnym pretekstem, by robić coś razem. Dzieci występują ze mną na scenie, uczą się gry na instrumentach, interesują się tańcem. Każdy oczywiście wybiera to, co mu najbardziej z muzycznego świata pasuje. Bardzo lubię moją pracę i muzykę, ale najbardziej lubię to, że mogę to, co lubię robić z tymi, których kocham.

    Jakie znaczenie dla Waszej rodziny ma to, że mieszkacie w górach, z daleka od wielkich miast?

    Wychowałem się w lesie, więc przyroda jest dla mnie ogromną wartością. Piękna przestrzeń, z którą mamy do czynienia jest mi potrzebna do codziennego funkcjonowania bardziej niż bliskość sklepów i innych dobrodziejstw miasta. Na szczęście moja żona ma tak samo. Dzieci uwielbiają spędzać czas na leśnym placu zabaw, a starsi chłopcy, którzy potrzebują dostać się do miasta, mają okazję nauczyć się samodzielności.

    Jakie znaczenie ma dla Was i dla Waszej rodziny przekazywanie tradycji i wartości? Jakie wartości i tradycje przekazujesz dzieciom?

    Dla mnie ważne jest, żeby dzieci wiedziały kim są i skąd pochodzą, dlatego duże znaczenie ma pokazywanie dzieciom miejsc związanych z naszymi rodzinami, opowiadanie rodzinnych historii. Takie niematerialne dziedzictwo przekazane dzieciom pozwoli im łatwiej odpowiedzieć na pytanie, kim chcę być? Moje dzieci wiedzą, gdzie na cmentarzu leżą ich dziadkowie, gdzie byli chrzczeni, gdzie babcia biegała po podwórku.

    • Joszko Broda okiem Syna Tomka:

    Kim dla Ciebie jest Twój tata?

    Mój tata jest dla mnie autorytetem w dziedzinie muzyki, przyjacielem i fantastycznym rodzicem.

    Co wspólnie robicie?

    Chodzimy na spacery, wyprawy, wycieczki,oglądamy filmy, strzelamy z ASG, gramy na instrumentach i, no cóż… żyjemy.


    Rozmawiała Magdalena Bartoszewicz

    Absolwentka Socjologii na KUL, Dziennikarstwa na UW oraz reżyserii filmowej w Akademii Filmu i Telewizji. Lubi ludzi i rozmowy z nimi. Interesuję się psychologią i duchowością.

    Fot. Archiwum rodzinne

    Tekst ukazał się w czerwcowym numerze miesięcznika "Wzrastanie"

                                  www.facebook.com/wzrastanie/

    Oceń ten wpis:
    Jasna Góra - tak daleka choć tak bliska
    Ojciec Marian, jako patriota i „nowy Kolumb”

    Related Posts

     

    Komentarze

    Brak komentarzy
    Already Registered? Login Here
    Gość
    sobota, 15, grudzień 2018
    If you'd like to register, please fill in the username, password and name fields.