Login to your account

Login *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz swoje konto

Pola oznaczone * są obowiązkowe..
Imię i nazwisko *
Login *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Antyspam *

    Ambona młodych

    To miejsce czeka na Ciebie! Zarejestruj się i bądź prawdziwym redaktorem :-)
    Stwórz swój profil i umieszczaj na nim artykuły w czterech kategoriach: Oto Ja; Kościół; Świat; Rodzina.
    Podziel się swoim zdaniem z innymi!

    On się naprawdę troszczy! Lekcja pokory

    20180920_151738-1
    Była druga połowa września, ostatnie chwile studenckich wakacji. Razem z koleżanką postanowiłyśmy pojechać w góry autostopem. Wiele starszych osób negatywnie reagowało na ten pomysł - nie dziwie się i nie namawiam do podróżowania w ten sposób ;) My młodzi często zwyczajnie potrzebujemy wrażeń. Tak naprawdę w ten sposób doświadczyłyśmy prawdziwego życia. Nie było idealnie i cukierkowo jak nam się wydawało, chwilami było bardzo źle, ale w tym wszystkim doświadczałyśmy ogromnej obecności Pana Boga, tyko potem to sobie uświadomiłyśmy. Kiedy nasz plan A nie wypalał On wyraźnie pokazywał, że ma dla nas swój plan. Przed 18:00 po wielu przygodach znalazłyśmy się w Krakowie - Łagiewnikach. Nie wiedziałyśmy, że są to Łagiewniki a dosłownie na przeciwko miejsca gdzie wysadził nas autostop znajdowało się Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Od razu pomyślałam, że skoro jesteśmy tak blisko Sanktuarium, to od razu nam się uda złapać stopa.. miłosierdzie przecież powinno być jeszcze większe ... i tutaj zaczęła się ogromna lekcja pokory. 

    Często stawiamy Panu Bogu warunki: ,,zrób to i to", ,, przecież się o nas troszczysz... to pomóż nam teraz... już!:". Tak też było wtedy z nami. Mijała godzina, a nic się nie udało nam złapać - zaczęło się robić ciemno, zaczęło się również pojawiać coraz większe zwątpienie i szemranie: ,,może nie troszczy się o nas", ,,zmówimy kolejną dziesiątkę, to na pewno coś przyjedzie", ,, okej to może przenocujemy przy tym Sanktuarium, czy coś - On ma pewnie wobec nas taki plan". Zmieniłyśmy nawet miejsce łapania stopa, ale mijało kolejne pół godziny i nic. Zmęczone i zrezygnowane zastanawiałyśmy się co robimy dalej. Koleżanka poszła na przystanek zobaczyć rozkład jazdy - nie było żadnej informacji, że zatrzymuje się na nim autobus w kierunku gór. Wiecie co? Właśnie w chwili kiedy to już nawet nie było szemranie, kiedy decydowałyśmy się, że zawrócimy na dworzec jak gdyby nic na przystanku zatrzymał się autobus w kierunku miejscowości do której zmierzałyśmy. W pewnym momencie zastanawiałam się, czy może przez frustracje i zmęczenie widzę, to co bym chciała zobaczyć. Jednak nie wydawało mi się... :) i tak bezpiecznie dojechałyśmy do celu autobusem. A ta sytuacja nauczyła nas zwyczajnie pokory - On się troszczy o swoje dzieci.

    Oceń ten wpis:
    Anioł Stróż
    Dlaczego Stanisław Kostka może być wzorem dla wspó...
     

    Komentarze

    Brak komentarzy
    Already Registered? Login Here
    Gość
    czwartek, 18, październik 2018
    If you'd like to register, please fill in the username, password and name fields.