Źródło: http://diecezjaplocka.pl

plock synod

 

Dialogowane kazania do młodych, spowiedź poza Mszą św., rekolekcje wielkopostne w szkołach, wykorzystywanie w katechezie nowych technologii - takie m.in. postulaty młodzieży znalazły się na sesji plenarnej II Synodu Młodych Diecezji Płockiej, który potrwa do 1 września br. W pierwszym dniu synodu 31 sierpnia młodzież w grupach dyskutowała o życiu sakramentalnym i działaniu parafii. Efektem prac synodalnych będzie przesłanie. Duchowym opiekunem wydarzenia jest św. Stanisław Kostka – patron młodzieży i diecezji płockiej.

 

Mszy św. na rozpoczęcie II Synodu Młodych w kaplicy św. Stanisława Kostki przewodniczył ks. prał. dr. Marek Jarosz, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku. W kazaniu zwrócił uwagę, że apostołowie, którzy towarzyszyli Jezusowi, często doświadczali niepokoju. Dlatego Jezus zapowiedział, że pośle im Swego Ducha, który będzie odpowiedzią na ich niepokoje.

- Boży pokój, którego pragniemy w życiu, to owoc Zmartwychwstania Jezusa. Boży pokój jest potrzebny, aby człowiek doszedł do swego przeznaczenia – do zbawienia. Do zbawienia zaś prowadzi świętość. Wasz patron św. Stanisława Kostka, gdy już odchodził, był przez świat postrzegany jako człowiek niepokoju: zwariowany, wymykający się normom. Jego świętość polegała na doświadczeniu niepokoju w rozumieniu tego świata – stwierdził kaznodzieja.

Odwołał się też do książki „Młodzi święci” - jednym z jej bohaterów jest śp. ks. Piotr Błoński, kapłan diecezji płockiej (zmarł w wieku 25 lat w 2014 r.). Przypomniał ostatnią modlitwę ks. Piotra w kaplicy seminaryjnej – on „porażał i zarażał niepokojem”.

- Wielu współczesnych młodych świętych jest dowodem na to, że Bóg odpowiada na nasze pytania w takim języku, w jakim my Mu je zadajemy. Jeśli szukamy pokoju, naszym pragnieniem jest wejście na drogę świętości. Nie trzeba tego odkładać w czasie, na później, ponieważ już w ziarnie młodości jest początek starości – zaznaczył ks. Jarosz.

Zachęcił też młodych, aby rozniecali w sobie pragnienie świętości, która będzie innych przyciągać ku Chrystusowi: - Szukajcie pokoju serca, który zaprowadzi was do wieczności i do świętości – podkreślił rektor seminarium.

Po Mszy św. uczestnicy II Synodu Młodych przeszli do Sali Biskupów w seminarium. Ks. Krzysztof Ruciński, diecezjalny duszpasterz młodzieży przypomniał, że zgodnie z etymologią, synod, to praca we wspólnocie uczniów Jezusa. Dlatego też prace synodalne powinny być oparte na pragnieniach wspólnoty. Zaznaczył, że głównym tematem prac będzie duszpasterstwo w parafiach: - Spotykamy się, by w posłuszeństwie Duchowi Świętemu pracować dla dobra Kościoła – zapewnił uczestników spotkania.

Około 200 uczestników synodu: przedstawicieli młodzieży z dekanatów, ruchów i wspólnot, pracowało w grupach, pod kierunkiem świeckiego animatora i duchownego moderatora, w dwóch blokach tematycznych: „Święty Kościół – sakramenty i słowo Boże” oraz „Mój Kościół – parafia”.

Pierwszy dzień prac synodalnych podsumowano podczas sesji plenarnej. Młodzi postulowali m.in. dialogowane kazania, spowiedź poza Mszą św., wykorzystywanie w katechezie nowych technologii, rekolekcje wielkopostne w szkołach oraz rekolekcje wyjazdowe, organizowanie festiwali młodzieży z warsztatami tematycznymi, audycje w radio katolickim oraz swój udział w parafialnych radach duszpasterskich. Młodzi diecezjanie uważali też, że różne wspólnoty powinny ze sobą współpracować, a nie rywalizować.

Poza tym uczestnicy synodu zauważyli, że konieczna jest „przejrzystość finansowa” parafii, kontrola pracy duszpasterskiej księży, spowodowanie, a funkcja dekanalnego duszpasterza młodzieży nie będzie „fikcją”. W ich ocenie ksiądz „nie powinien wstydzić się tego, że jest księdzem”, powinien „żyć zgodnie z tym, co głosi”, a także głosić przygotowane kazania, wygłoszone „językiem prostym, ale mądrym”.

Bp Piotr Libera, który był obecny na sesji plenarnej synodu, podziękował młodzieży za „dobrą lawinę” pomysłów, refleksji i uwag. Przypomniał, że zaledwie 3 lata temu odbył się I Synod Młodych Diecezji Płockiej, a jednak od tego czasu wiele się zmieniło.

- Kościół i duszpasterstwo muszą szybko iść do przodu, bo pewne rzeczy już nie przystają do minionych realiów. Dynamika przemian jest ogromna. Tak, tradycje są ważne, ale razem chcemy szukać dróg dotarcia z Ewangelią do młodego człowieka, a potem wprowadzić je w czyn. Musimy dobrze rozeznać sytuację, jak mawia papież Franciszek, z pomocą Ducha Świętego – zadeklarował Pasterz Kościoła płockiego.

- Cieszę się, że mogę wziąć udział w wydarzeniu, które jest odpowiedzią na apel papieża Franciszka – powiedział podczas synodu Michał Godlewski z parafii Matki Bożej Fatimskiej w Ciechanowie, członek Ruchu Światło-Życie. – Przyjechaliśmy na synod z różnych miejsc, bo pracujemy i studiujemy poza diecezją. Jesteśmy tu, bo chcemy autentycznej zmiany, autentycznej poprawy sytuacji w diecezji i kościele. Nic nie będzie dla Kościoła bardziej twórczego niż odzew młodych ludzi. Debaty i piękne słowa nic jednak nie zmienią, jeżeli każdy z nas nie weźmie się za jakąś pracę, nie zaangażuje się w swoich środowiskach – uważał 22-letni student prawa na Uniwersytecie Warszawskim.

Z kolei Anna Błazińska, delegatka na Krajową Radę Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży miała nadzieję na otwartą dyskusję o problemach Kościoła, które go obecnie dotykają: - Mam też nadzieję, że młodzi ludzie, którzy bardzo ufają temu, co słyszą w mediach i źródłach dosyć niepewnych, będą mogli podczas rozmowy w grupie usłyszeć wytłumaczenie pewnych kwestii, które nie zawsze są w mediach właściwie wyjaśniane. Młodzi potrzebują dużo otwartych rozmów na bieżące sprawy Kościoła – podkreśliła 24-letnia absolwentka prawa kanonicznego i studentka prawa na UKSW, pochodząca z parafi św. Anny w Strzegowie.

Natomiast 18-letni Filip Rudnicki z parafii św. Katarzyny w Nasielsku liczył na to, że rzeczy uchwalone podczas II Synodu Młodych zostaną wprowadzone w życie i że obrady przyniosą oczekiwany skutek: - Młodzi ludzie uważają Kościół za staroświecki, wprowadzający jedynie ograniczenia. Patrzą na niego z perspektywy zakazów. Będę starał się przekazać rówieśnikom, że te zakazy są potrzebne, że one tak naprawdę pozwalają się rozwijać i że na Kościół trzeba patrzeć jak na wspólnotę, która coś konkretnego im proponuje – akcentował ministrant z 10-letnim stażem.
Miejscem obrad synodalnych jest Wyższe Seminarium Duchowne w Płocku. Patronuje im św. Stanisław Kostka, pochodzący z diecezji płockiej patron młodzieży i diecezji, który zmarł 450. lat temu. Po obradach młodzi spotkali się z artystą mimem Ireneuszem Krosnym, a na zakończenie dnia adorowali Najświętszy Sakrament.

II Synod Młodych Diecezji Płockiej zakończy się 1 września.